"Łowiec Polski" - numer 6/2018
Kynologia

Ćwiczenia przed sezonem

Wiosna i połowa lata to dla większości psów myśliwskich okres bezrobocia. Nie znaczy to jednak, że czworonogi mają biernie czekać na nowy sezon, bo zawsze można coś poprawić. Pamiętajmy też, że utrzymanie zadowalającego poziomu pracy psa także wymaga starań.

Załóżmy, że w ostatnim sezonie łowieckim nasz pies słabo aportował albo miał problemy z posłuszeństwem. Taka sytuacja nie tylko może, ale i powinna ulec zmianie. Wykorzystajmy wiosnę i lato na naprawienie błędów i nauczmy czworonoga rzeczy, których dotychczas nie umiał. Dla dodania otuchy powiem, że nie potrzeba na to ani wiele czasu, ani specjalnie wyszukanego miejsca, tylko trochę chęci i konsekwencji.

Odbudowywanie relacji
Na podjęcie walki z „kłopotami wychowawczymi” u naszego podopiecznego nigdy nie jest za późno. Po prostu pewnego dnia uderzmy ręką w stół i zadajmy głośno pytanie: kto tu w końcu rządzi – pan czy pies? Jeżeli w odpowiedzi nasz pupil zacznie wesoło machać ogonem, to znak, że trzeba wziąć się do roboty.

Ogród bądź podwórko to idealne miejsce do ćwiczenia z psem posłuszeństwa. Można doprowadzić tam do perfekcji takie komendy, jak: siadanie, warowanie, zostawanie, aportowanie, poszukiwanie ukrytych przedmiotów czy przeskakiwanie przez przeszkody. Podwórko może być naprawdę świetnym poligonem treningowym dla psa myśliwskiego i pozwoli przygotować się do wspólnych łowów.

Wielu myśliwych skarży się, że psy nie chcą ich słuchać. Twierdzą, że na podwórku wszystko jest dobrze, a kiedy wyjdą w teren, to nagle pies przestaje reagować na jakąkolwiek komendę. Zawsze powtarzam, że praca w terenie to najwyższy poziom wtajemniczenia i jeśli pies się tam nie odnajduje, to znaczy, że trzeba wrócić na poziom niższy, czyli do terenu ogrodzonego.
To, że nasz pupil wykonuje komendy na podwórku, jest początkiem szkolenia. Dopiero ich solidne utrwalenie stanowi istotę podporządkowania. Przez codzienne treningi czworonóg nabiera przyzwyczajenia do współpracy z nami i zauważa, że wyłamywanie się z tego jest nieopłacalne. Nasza systematyczność oraz konsekwencja wyrabia w nim nawyk posłuszeństwa w różnych okolicznościach, a w ostateczności także w terenie.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone