"Łowiec Polski" - numer 6/2017
Porady praktyczne

Kuropatwy bez granic

Brytyjczycy sprawdzili – jeśli zastosujecie ich praktyki, po czterech latach możecie spodziewać się 30-procentowego wzrostu liczebności zwierząt zasiedlających środowisko rolnicze. Dowody możecie zobaczyć w łowiskach pokazowych położonych w Szkocji, Anglii, Belgii i w Niemczech. A za kilka lat również w Holandii.

Holandia jest kolejnym krajem, który dołączył do międzynarodowego projektu poprawy środowiska naturalnego kuropatwy szarej w Europie, prowadzonego pod przewodnictwem GWCT – brytyjskiej fundacji ochrony zwierzyny i zwierząt dziko żyjących, którego celem jest prezentacja i popularyzacja mechanizmów wypracowanych przez naukowców zajmujących się bioróżnorodnością środowiska rolniczego. W uczestniczących w projekcie holenderskich łowiskach demonstracyjnych uruchomiono właśnie pierwsze „banki owadów” – jeden z kluczowych elementów projektu poprawy środowiska rolniczego, którego współautorem jest zmarły pod koniec marca bieżącego roku brytyjski przyrodnik dr Dick Potts.

Trzy filary
Doktor Potts przez większą część swojej naukowej kariery twierdził, że środowisko rolnicze należy traktować jako odrębną, samodzielną jednostkę przyrodniczą. Zdaniem przyrodnika, środowisko to wyodrębniło się w ciągu wielu tysięcy lat działalności rolniczej człowieka i należy dziś do najbardziej zagrożonych ekosystemów, a przez to wymaga ochrony na równi z innymi typami środowiska naturalnego. Obszary rolnicze podlegają dziś szczególnie wzmożonej modernizacji i narażone są na niekorzystne działania, które zmierzają do optymalizacji produkcji w drodze mechanizacji i chemizacji oraz gospodarki wielkoobszarowej. W takim samym stopniu zagrażają im również naturalna sukcesja oraz celowe zalesianie gruntów ornych.

Doktor Potts znany jest również ze swojego szczególnego zainteresowania kuropatwami. Jego zdaniem, kuropatwy – jako typowi mieszkańcy środowiska rolniczego – są znakomitym „narzędziem pomiaru” jego jakości. Drastyczny spadek liczebności kuropatw obserwowany w ostatnich dekadach w całej Europie pokrywający się z intensyfikacją produkcji rolniczej był, jego zdaniem, kluczowym dowodem degradacji europejskiego rolnictwa i degradacji środowiska rolniczego. Twierdził, że nie można oczekiwać poprawy liczebności kuropatw bez działań służących całemu środowisku i odwrotnie – poprawa jakości środowiska znajduje swoje potwierdzenie w poprawie liczebności kuropatw.

  Resztę artykułu przeczytasz w pełnym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone