"Łowiec Polski" - numer 8/2011
Temat miesiąca

Czy kultura nas obroni?

II Międzynarodowy Kongres Kultury Łowieckiej z jednej strony unaocznił nam zagrożenie wynikające z pogarszającego się wizerunku polskiego łowiectwa, a z drugiej – co jest o wiele ważniejsze – wskazał sposoby sprostania temu wyzwaniu.

Myśląc o kulturze, odruchowo spoglądamy wstecz na minione dokonania i nagromadzony przez wieki dorobek naszych poprzedników. Obawiamy się, aby go nie roztrwonić i przekazać możliwie najwięcej naszym następcom. Tymczasem w naszych czasach wśród przeciwników łowiectwa istnieje ogromna potrzeba zdyskontowania naszej kultury tu i teraz. Aby sprostać wyzwaniu, jakie coraz bardziej kładzie się groźnym cieniem na przyszłości polskiego łowiectwa, musimy naszą bogatą i wspaniałą kulturę przetłumaczyć na współczesny język dyskursu o ochronie przyrody i użyć jej w walce o poprawę naszego wizerunku, gdzie coraz bardziej liczy się nie to, co my myślimy o sobie, lecz to, co myślą o nas inni.

Współczesne wyzwania
Dlatego z wielkim uznaniem należy odnotować zwołany w dniach 10–12 czerwca br. w Niepołomicach pod Krakowem II Międzynarodowy Kongres Kultury Łowieckiej. Patronat honorowy nad kongresem objął wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Żuchowski, który w swym wystąpieniu zwrócił uwagę na narastające wyzwanie, przed jakim stają polscy myśliwi. Wyzwanie, które potęguje się wraz z upływem czasu, a które jest wynikiem zderzenia dwóch antagonistycznych postaw światopoglądowych: z jednej strony wywodzący się z kultury ziemiańskiej etos myśliwego, łowcy, pana ziemi i wszelkich stworzeń, który troszczy się rozważnie o podlegający mu świat przyrody, jego piękno i harmonię, decydując o tym, co jest dla niego dobre, a co złe; z drugiej zaś bardzo uproszczony pogląd, zgodnie z którym zwierzęta różnią się od człowieka jedynie wyglądem, posiadają duszę, wrażliwość i inteligencję taką jak my i mają – siłą rzeczy – równe z nami prawa. Ten drugi pogląd prowadzi rzecz jasna do obłudy, gdyż rzeczywistość – jak wiemy – radykalnie odbiega od Disnejowskiej wizji świata zwierząt.

  Resztę artykułu przeczytasz w papierowym wydaniu "Łowca Polskiego"

 

Copyright © by Łowiec Polski - Wszelkie prawa zastrzeżone